Chodzi o zaproszenie szefa polskiego rządu na spotkanie dotyczące unijnego mechanizmu przymusowej relokacji nielegalnych migrantów.
Spotkanie rozpoczęło się w czwartek ok. godz. 11. Premier Mateusz Morawiecki zaprosił na nie przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych na wypracowanie wspólnego stanowiska ws. relokacji migrantów.
"Wierzę, że łączy nas Polska, że potrafimy mówić jednym głosem w Europie. Przymusowy mechanizm relokacji jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski" - oświadczył szef polskiego rządu.
- Obecność na spotkaniu potwierdzili przedstawiciele PiS, PSL oraz Konfederacji. Lewica i Polska 2050 poinformowały, że nie pojawią się na spotkaniu – podaje portal niezalezna.pl.
Jak przekazał podczas konferencji prasowej rzecznik rządu Piotr Müller, przedstawicieli Platformy Obywatelskiej także nie będzie na tym spotkaniu.
Rzecznik rządu ocenił, że „jest to bardzo zła informacja, gdyż niezależnie od różnic, wszystkie siły polityczne powinny rozmawiać o sprawach kluczowych dla Polski”.
- Do Platformy Obywatelskiej apelujemy: szanowni państwo, nie zgódźcie się na ten pakiet. Nie możecie podnieść ręki za tym pakietem w Parlamencie Europejskim. Pomóżcie polskim władzom, pomóżcie polskim obywatelom, aby te przepisy nie stały się obowiązującymi przepisami prawa. Chwalicie się o tym jak to dużo macie wpływów w instytucjach unijnych, czas na to, abyście te rzekome wpływy wykorzystali po raz pierwszy, być może, na rzecz interesów naszego kraju
- powiedział Müller.
