Nie tylko ze strony Solidarnej Polski, ale również wśród samych polityków Prawa i Sprawiedliwości pojawia się coraz więcej wątpliwości związanych z postawą polskiego rządu wobec działań Komisji Europejskiej. Mimo zatwierdzenia Krajowego Planu Odbudowy, Komisja Europejska wciąż blokuje wypłatę należnych Polsce środków, stawiając wobec naszego państwa kolejne wymagania związane z reformą wymiaru sprawiedliwości. Nowe kontrowersje budzi projekt dot. redukcji zużycia gazu przez państwa członkowskie, który w ocenie niektórych komentatorów może być wstępem do obowiązku dzielenia się gazem z Niemcami.
Kompromisowej postawie sprzeciwia się m.in. prof. Ryszard Legutko. Komentując w rozmowie z portalem wPolityce.pl wypowiedź Ursuli von der Leyen na temat KPO eurodeputowany stwierdził, że należy Komisji Europejskiej „pokazać gest Kozakiewicza”. Prof. Zdzisław Krasnodębski z kolei odniósł się w wywiadzie dla tego portalu do kwestii porozumienia ws. redukcji zużycia gazu.
- „Niestety przestałem rozumieć politykę polskiego rządu dokładnie dzisiaj rano, kiedy usłyszałem, że zgodziliśmy się na to, na co jeszcze wczoraj się nie zgadzaliśmy, czyli na redukcję zużycia gazu o 15 proc. - na razie to ma być dobrowolne, ale z możliwością wprowadzenia mechanizmu przymusowego”
- powiedział rozmówca wPolityce.pl.
O wypowiedzi te na dzisiejszej konferencji prasowej pytany był rzecznik rządu Piotr Müller, który zaznaczył, że „proces do ustalenia rozporządzenia jest w toku”. Podkreślił przy tym, że wiele rozporządzeń jest zatwierdzanych większością kwalifikowaną, dlatego Polska potrzebuje sojuszników, aby móc je blokować.
- „Nie ma rozdźwięku, w wielu miejscach mamy podobne myślenie, tylko problem jest taki, że zgodnie z obowiązującymi traktatami część przepisów może być przyjmowana w sposób taki, we którym wystarcza kwalifikowana większość głosów. To jest wyzwanie, umiejętność budowania koalicji wewnątrz UE, gdzie interesy są różne i skomplikowane – żeby znaleźć większość blokującą”
- powiedział polityk.
- „Jestem przekonany, że dwóch europosłów, dwóch profesorów szuka w Parlamencie Europejskim takich sojuszników, aby to zrobić”
- dodał.
