Sprawę tę komentować w środę rano na antenie Polskiego Radia 24 poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

- 1 września zaprezentujemy raport o stratach Polski podczas II wojny światowej, a dalsze działania o charakterze dyplomatycznym czy politycznym, to już decyzje należące do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego – powiedział Mularczyk.

Jak przekazał poseł Prawa i Sprawiedliwości, raport o stratach Rzeczypospolitej Polskiej składa się z trzech tomów. Dodał, że on jedynie koordynował prawce związane z oszacowanie strat Polski pod okupacją Niemiec w trakcie II wojny światowej, a dokumenty zostały opracowane przez wielu ekspertów.

- W dniu jutrzejszym zaprezentujemy trzy tomy raportu i kwotę, na jaką wyceniliśmy stratę Rzeczypospolitej Polskiej, które poniosła w wyniku II wojny światowe – oświadczył Mularczyk, nie ujawniając jednak szczegółów dokumentów.

Przekazał jedynie informacje dotyczące zawartości poszczególnych tomów. I tak pierwszy dotyczy „opisu i szacowania strat demograficznych i materialnych”, drugi tom zawiera „dokumentację zdjęciową, fotograficzną wojny i okupacji niemieckiej, pokazującą brutalność okupacji”. Trzeci natomiast jest „rejestrem miejsc zbrodni, egzekucji, masowych mordów Polaków czy pacyfikacji wsi; tych miejscowości jest ponad 9 tys. 200”.

- Warto, żeby świat poznał brutalność niemieckiej okupacji, brutalność niemieckiej wojny i jak wielkie straty poniosła Polska podczas właśnie II wojny światowej, które oddziałują do dzisiaj na nasze życie gospodarcze społeczne, polityczne, na poziom naszego bogactwa – podkreślił poseł PiS.

- I tu mówię zarówno o bogactwie naszego kraju, jak i nas indywidualnie - Kowalskich, Nowaków, zasobność naszych kont bankowych i tego, po jakich drogach jeździmy, w jakich szkołach się uczymy, do jakich chodzimy uniwersytetów, wreszcie, na jakim poziomie żyjemy – dodał.

- Niestety skutki II wojny światowej są odczuwalne do dnia dzisiejszego poprzez to, że żyjemy w kraju, który jest krajem mniej zamożnym niż kraje Europy Zachodniej, które nie były tak zniszczone przez Niemcy stwierdził Mularczyk.