Na skutek eksplozji zniszczonych zostało kilka mieszkań i samochodów, a obrażenie odniosły dwie osoby. Fala uderzeniowa powaliła też słupy energetyczne. Nie podano, jaki rodzaj amunicji spadł na miasto.
- Do wybuchu na jednym ze skrzyżowań w 400-tysięcznym mieście Biełgorod doszło w czwartek około godz. 22:15. Na miejscu pojawili się przedstawiciele lokalnych władz, które poinformowały o "stanie wyjątkowym" – podaje portal polsatnews.pl.
Do sprawy odniósł się już w komunikacie rosyjski resort obrony.
"Awaryjne uwolnienie amunicji lotniczej miało miejsce, gdy samolot Su-34 rosyjskich sił powietrznych wykonywał lot nad miastem Biełgorod w południowo-zachodniej Rosji" - przekazano.
