Rosyjski przywódca próbował w swoim wystąpieniu przedstawić barbarzyński atak na Ukrainę jako obronę rosyjskiej suwerenności.
- „Przeciwko naszej ojczyźnie po raz kolejny rozpętano prawdziwą wojnę. Ale walczyliśmy z międzynarodowym terroryzmem, będziemy też chronić mieszkańców Donbasu, zapewnimy sobie bezpieczeństwo”
- przekonywał.
Mówił też o „rusofobii i agresywnym nacjonalizmie”, które mają szerzyć „zachodnie elity”. Mówiąc natomiast o sytuacji na Ukrainie przekonywał, że jej mieszkańcy „stali się zakładnikiem zamachu stanu i zbrodniczego reżimu swoich zachodnich panów, kartą przetargową w realizacji ich okrutnych egoistycznych planów”.
Dziękował też mordującym cywilów żołnierzom.
- „Chcemy, aby nasza przyszłość była pokojowa i stabilna. Jesteśmy dumni z uczestników specjalnej operacji wojskowej, z tych, którzy walczą na froncie i ratują rannych. Cały kraj zjednoczył się, aby wesprzeć naszych bohaterów, wszyscy chcą pomóc, wszyscy modlą się za was”
- mówił.
"Today we have a real war waged against us"
— Sky News (@SkyNews) May 9, 2023
Russian President Vladimir Putin is making a speech in Moscow's Red Square to mark Victory Day.
Watch live: https://t.co/X3flQUBL0r
📺 Sky 501, Virgin 602, Freeview 233 and YouTube pic.twitter.com/KPf7LcQ1md
