Celem tej finezyjnej akcji marketingowej ma być zapewne zmotywowanie rosyjskich żołnierzy do wzięcia udziału „operacji specjalnej” na Ukrainie, jak ludobójczą napaść na naszych wschodnich sąsiadów określa putinowska propaganda.
Ulotkę firmy pogrzebowej podlegającej merostwu Moskwy opublikował kanał „Możem Objasnit”. Dowiadujemy się z niej, że nie tylko kombatantom, ale również „aktualnym żołnierzom” armii Putina moskiewscy grabarze oferują dopłaty na poziomie ok. 460 USD oraz ponad 570 USD za pomnik nagrobny.
Na pewno warto rozważyć skorzystanie z tej promocji, wszak druga taka okazja może się nie powtórzyć.
Pytanie tylko do kogo ona jest skierowana, skoro, jak podaje wspomniany kanał - stołeczne władze do tej pory nie informowały, by jakikolwiek mieszkaniec Moskwy zginął w „operacji specjalnej” na Ukrainie.
