- „W ten sposób wychodzimy ze wszelkich uzgodnień transgranicznych, a przede wszystkim z raportów oddziaływania środowiskowego. Jest to dzisiaj główne narzędzie przeciwdziałania rozwojowi Szczecina i Świnoujścia, które stosuje strona niemiecka”

- wyjaśnił wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk.

- „To jest przełomowa inwestycja. Szacujemy, że koszt będzie się zamykał w granicach 7–10 mld zł”

- dodał.

Chodzi o wieloletni program, oparty nie tylko na budżecie państwa.

Plan inwestycji opracowywany jest przez Urząd Morski. Szef Urzędu Morskiego w Szczecinie Wojciech Zdanowicz przekazał, że w planach jest tor długości 65-70 km i 500 m szerokości. Głębokość 17 m ma pozwolić na wpływanie statków o zanurzeniu 15 m.