Wczoraj Banglijczykowi wreszcie postawiono zarzut zabójstwa Anastazji. Wcześniej zarzucono mu jedynie uprowadzenie Polki.
Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Wczoraj zmienił nawet swoje pierwotne zeznania, zgodnie z którymi odbył z Polką stosunek seksualny.
Według greckich mediów, sprawa zabójstwa Polki jest bardzo dynamiczna, a w śledztwie co chwila pojawiają się nowe okoliczności i dowody. Nie jest wykluczone, że do zabójstwa doszło w pobliżu drzewa, pod którym odnalezione zostały zwłoki ofiary.
Anastazja Rubińska pracowała w jednym z hoteli na wyspie Kos. O odnalezieniu jej zwłok greckie media poinformowały w niedzielę. Sekcja zwłok wykonana na wyspie Rodos potwierdziła, że śmierć nastąpiła w wyniku uduszenia.
Premier Mateusz Morawiecki oraz minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiedzieli już podjęcie środków prawnych umożliwiających osądzenie i skazanie Banglijczyka na terenie Polski.
