Szef polskiego rządu przypomina niemieckim czytelnikom o terrorze, jaki Niemcy rozpoczęli natychmiast po inwazji na Polskę.
- „Niemcy systematycznie mordowali członków polskiej elity – nauczycieli, profesorów, inżynierów i duchownych”
- podkreśla.
Dalej premier odnotowuje, że opinia publiczna w Niemczech jest świadoma zbrodni popełnianych wobec Żydów, ale świadomość dot. zbrodni popełnianych wobec Polaków jest znacznie mniejsza. Dlatego Morawiecki postanowił nakreślić obraz tych zbrodni.
- „Niemiecka okupacja Polski i systematyczne ludobójstwo spowodowały niezmierzone cierpienia oraz straty materialne i niematerialne. W wyniku II wojny światowej w Polsce zginęło lub zaginęło 5,5 mln osób. 21 proc. z nich to dzieci poniżej dziesiątego roku życia. W samych obozach zagłady zginęło 3,7 miliona tych ofiar”
- pisze premier.
Przypomina o zamordowanych w czasie niemieckiej okupacji polskich artystach, nauczycielach, lekarzach, prawnikach, pisarzach i przedstawicielach świata nauki. Wskazuje na ogromne zniszczenia w polskich miastach i wsiach oraz zrabowanych dziełach sztuki. Zwraca też uwagę na opublikowany we wrześniu raport, w którym oszacowano polskie straty na 1,3 biliona euro.
- „Wiemy, jak trudno jest dotrzeć z tą prawdą do współczesnego świata. Ale w stosunkach między ludźmi, a także między państwami prawda i sprawiedliwość powinny być wartościami najwyższymi”
- pisze szef polskiego rządu.
- „Mając to na uwadze, żądamy, aby nasi niemieccy partnerzy w końcu wzięli na siebie polityczną, historyczną, prawną i finansową odpowiedzialność za wszystkie konsekwencje ataku na nasz kraj”
- dodaje.
