Był premier powiedział:
„Dlatego apeluję do marszałka Hołowni i premiera Tuska, aby zaprzestali destabilizować państwo polskie”.
Dodawał, że na naszych oczach dzieją się rzeczy bezprecedensowe – najpierw doszło do brutalnej próby przejęcia mediów publicznych, a teraz władza chce więzić demokratycznie wybranych posłów. Zapewniał, że wciąż można uniknąć niepokojów społecznych – konieczne jest uszanowania prawa łaski, które zastosował prezydent.
Zaprosił także wszystkich wolnych Polaków do udziału w demonstracji, którą zaplanowano na 11 stycznia pod Sejmem.
