Prawo i Sprawiedliwość organizuje 11 stycznia w Warszawie manifestację, która ma być wyrazem sprzeciwu wobec działań nowego rządu.

- „Nadchodzące tygodnie będą kluczowe. Nasza wolność, zasobność portfeli zwykłych Polaków, stabilność gospodarki i bezpieczeństwo są poważnie zagrożone”

- podkreśla Mateusz Morawiecki na opublikowanym w mediach nagraniu.

Morawiecki wskazuje, że w odpowiedzi na te zagrożenia Polacy muszą się zjednoczyć.

- „Co możemy zrobić, by się przed tym bronić? To, co zawsze robili Polacy w obliczu zagrożenia - zjednoczyć się, pokazać solidarność, a ekipie spod znaku ośmiu gwiazdek już teraz pokazać czerwoną kartkę”

- mówi były premier.

Polityk PiS podsumował też pierwsze tygodnie rządów Donalda Tuska.

- „Zamiast rzekomego pojednania, dostajemy pogardę. Zamiast uśmiechów - przemoc i arogancję. Zamiast rządów prawa - bezprawie i łamanie wszelkich standardów. Nie możemy pozwolić, aby łamanie demokratycznych reguł stało się nową normą. Musimy stanąć ramię w ramię i bronić wartości, które są fundamentem Polski”

- apeluje.