„Chciałbym, żeby prezes Kaczyński był jak najdłużej szefem Prawa i Sprawiedliwości, spajał nasz obóz” – powiedział na antenie Radia Zet były trzykrotny szef polskiego rządu.

Jednocześnie Morawiecki przyznał, że „w przyszłości” chciałby „wystartować w tym zaszczytnym wyścigu, w tej konkurencji” do przejęcia funkcji szefa PiS.

Były prezes rady ministrów był również pytany o to, czy zostanie kandydatem PiS w najbliższych wyborach prezydenckich.

„Tę decyzję podejmie komitet polityczny PiS za mniej więcej 10 miesięcy” – oznajmił Mateusz Morawiecki.

Pytany o ewentualne przedterminowe wybory, poseł PiS stwierdził, że wybory odbyły się trzy miesiące temu i nie sądzi „aby teraz był czas na przeprowadzenie przedterminowych wyborów”.

Morawiecki wypowiedział się także na temat odbywającego się wczoraj Protestu Wolnych Polaków.

„Jeśli niemiecki portal Onet podaje 120 tys., to znaczy, że 200 tys. z całą pewnością. Ja sądzę, że jak policzyć wszystkich, którzy dochodzili i tych, którzy byli w zatrzymanych autobusach, nie zdążyli dojechać, to było ich znacznie więcej” – powiedział.

„Mimo mrozu, śniegu byli razem z nami, przyjechali ze wszystkich zakątków Polski. Jestem wdzięczny wszystkim Polakom, którzy wzięli udział w Marszu Wolnych Polaków” – dodał.

Podkreślił także, że Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są posłami i „mają prawo zasiadać w izbie niższej parlamentu i głosować”.