Zadaniem powołanego do życia przez Prawo i Sprawiedliwość Zespołu Pracy dla Polski ma być kontrola realizacji strategicznych inwestycji rozpoczętych przez Zjednoczoną Prawicę oraz spełniania przez rząd Donalda Tuska obietnic wyborczych. Pracujący w nim politycy i eksperci będą przygotowywać raporty oraz konkretne projekty ustaw, które będą kierowane do Sejmu. Tematem pierwszego posiedzenia był Centralny Port Komunikacyjny. Inwestycja ta stanęła pod znakiem zapytania po przejęciu władzy przez koalicję PO, Trzeciej Drogi i Lewicy.

- „Na podstawie dzisiejszej debaty można sobie wyobrazić jak chcemy konstruować kolejne tematy, kolejne propozycje programowe. Będą w nich brali udział eksperci, analitycy, ale też politycy. Chcielibyśmy, żeby to było forum wolnej myśli, wymiany myśli, ponadpartyjne, ponadpolityczne”

- powiedział Mateusz Morawiecki.

Zaznaczył, że prace zespołu nie mogą abstrahować od polityki.

- „Nie zajmujemy się wszak tylko jakąś wirtualną przyszłą rzeczywistością trudną do wyobrażenia, ale działamy tu i teraz i wszystko co przyszłe wyrasta z teraźniejszości i dlatego będziemy także dokumentować różnego rodzaju naruszenia prawa czy po prostu łamanie konstytucji, praworządności”

- podkreślił były premier.

Wskazał, że celem prac Zespołu jest ukazywanie „wizji Polski wielkiej”.