Jak poinformowało mołdawskie ministerstwo spraw zagranicznych „pilne wezwanie” ambasadora Rosji Olega Wasniecowa miało na celu „wskazanie stronie rosyjskiej niedopuszczalnego naruszenia przestrzeni powietrznej przez rosyjski pocisk nad suwerennym terytorium Republiki Mołdawii”.
Mołdawskie MSZ zakomunikowało również stronie rosyjskiej, że Kiszyniów „zdecydowanie odrzuca” „niedawne nieprzyjazne działania i oświadczenia” płynące z Moskwy w kierunku Mołdawii i uważa je za „niedopuszczalne”.
