„Potomkowie tamtych zbrodniarzy muszą zdać sobie sprawę, że bez faktycznego zadośćuczynienia nie może być mowy o zamknięciu tej karty historii” – powiedział szef polskiego rządu i dodał: „Odbudowa wspólnego dobra i pojednanie musi łączyć się z elementarną sprawiedliwością”.
Jak przekonywał podczas swego przemówienia prezes rady ministrów „dziś stajemy wobec pytania, czy te straszne ofiary, które zostały poniesione mogą być zamkniętą kartą historii?”.
„Ja odpowiadam na to pytanie: nie. Nie mogą, bo historia i tamte karty zapisane przez Niemców mają konkretny wymiar” – podkreślił premier Morawiecki.
„Tu na Woli jestem pewien, że ofiary tamtego czasu, tych strasznych dni sierpniowych wołają o prawdę, wołają o sprawiedliwość i wołają także o zadośćuczynienie” – przekonywał szef polskiego rządu..
Zdaniem premiera Morawieckiego „zwycięstwem powstania, zwycięstwem bohaterów jesteśmy wszyscy my, którzy doświadczamy dziś wolności, żyjemy w wolnej Rzeczypospolitej”.
„I żyjmy tak, by powstańcy Warszawy byli z nas dumni” – zaapelował Mateusz Morawiecki.
