Popularny Kolejorz po znakomitym finiszu w rozgrywkach grupowych Ligi Konferencji i spektakularnym rozgromieniu półfinalisty ubiegłorocznej edycji prestiżowej Ligi Mistrzów, hiszpańskiego Villarreal 3:0, wywalczył awans do fazy pucharowej.

Teraz Lechowi przyjdzie się zmierzyć w drugiej połowie lutego z norweskim zespołem Bodo Glimt.

Jest to drużyna niewątpliwie pozbawiona gwiazd, która jednak była bardzo bliska awansu do tegorocznych rozgrywek Ligi Mistrzów, odpadając dopiero po dogrywce w czwartej rundzie eliminacyjnej, podczas, gdy mistrzowie Polski z Poznaniu, odpadli już w pierwszej.

Wydaje się, że losowanie było dość korzystne dla Kolejorza, który ma realną szansę walki o awans do następnej rundy rozgrywek.