Miód z mlecza zawiera m.in.
Witaminy A, B*, C i D. Oczywiście mam na myśli witaminy z grupy B, stąd gwiazdka.
Garbniki - stąd właściwości bakteriobójcze, przeciwzapalne, znieczujące i przeciwświądow
Flawonoidy - działanie antyoksydacyjne
Minerały : potas, magnez, żelazo i krzem
Triterpeny - im syrop zawdzięcza działanie detoksykacyjne. Obniżają też poziom cholesterolu, niszczą wirusy i grzyby oraz nadają mleczom działanie przeciwbólowe
Asparaginę - pobudza procesy myślowe
Inulinę - to błonnik którego nie trawią nasze enzymy.Wzmacnia układ odpornościowy, chroni jelita przed różnego rodzaju infekcjami.
Kwasy : krzemowy, oraz polifenolowe: kawowy, cykoriowy, chlorogenowy
Jeśli chodzi o zażywanie syropu, zalecany jest umiar. Chociaż jest bardzo pyszny, powinno się ograniczać do dwóch-trzech łyżeczek dziennie. Unikać powinny go osoby o problemach żołądkowych. Szczególnie chodzi o wrzody oraz nadkwaśność.
Jak go zrobić?
Składniki:
1000 kwiatów mlecza
2 kg cukru
2 litry wody
4 cytryny
Zerwane mlecze rozkładamy na białym papierze, najlepiej na świeżym powietrzu i w bezwietrzny dzień. Czekamy spokojnie aż wyjdą te wszystkie czarne "żuczki" i inne robaczki
Po dwóch godzinach zbieramy kwiaty, jeszcze raz przeglądamy i wrzucamy do dużego garnka. 1000 kwiatów zalać dwoma litrami wody. Dodać sok z czterech cytryn i gotować około godziny. Po godzinie odstawić garnek na noc.
Rano odcedzić płyn przez pieluchę i oczyszczony przelać do garnka. Dodać dwa kilogramy cukru i gotować 3 godziny na wolnym ogniu, bez przykrycia.
Pamiętaj: Im dłużej gotujemy, tym bardziej gęsty robi się "miodek".
Ostatnim krokiem jest przelanie ciepłego miodu do słoików. I gotowe. (Za: http://www.aniamaluje.com)
