„Nie damy zamienić polskich miast w strefy wojenne ani getta pełne agresywnych, obcych kulturowo i wrogo do nas nastawionych grup. Nie pozwolimy, aby nasze matki, żony i córki bały się wychodzić same z domów” – oświadczył prezes Suwerennej Polski.
„Jeśli Berlin, Paryż. Bruksela czy Sztokholm chcą mieć krew na ulicach, ich wola. Polska jest bezpieczna i taką pozostanie” – stwierdził szef resortu sprawiedliwości.
„Nie zgodzimy się na żadne przymusowe relokacje imigrantów. Polacy przyjęli miliony Ukraińców, którzy uciekli przed wojną i to my możemy uczyć Zachód, co to znaczy być chrześcijańskim narodem pomagającym innym w potrzebie” – skonkludował Zbigniew Ziobro.
