Minister Ziobro przywołał sprawę „bandyckiego napadu ze stycznia zeszłego roku na kierowcę ciężarówki i towarzyszącą mu kobietę, która była uczestnikiem akcji informacyjnej związanej z organizacją pro-life, chroniącą życie”.
- „Okazuje się, że sądy obu instancji uznały, że tego rodzaju bandycki napad w biały dzień, w stolicy Polski, w środku Europy, nie jest przestępstwem”
- przypomniał.
W ocenie ministra sprawiedliwości „mamy poważny problem z narastającym upolitycznieniem polskich sądów, który przeszedł już z fazy debat i dywagacji politycznych, udziału w wiecach partyjnych i spotkań z politykami, które były obliczone na polityczne emocje oraz cele i doszedł już do fazy stosowania potężnej władzy sędziowskiej w konkretnych przypadkach dotyczących konkretnych polskich obywateli”. Wskazał przy tym na problem sędziów, „którzy kwestionując uprawnienia innych sędziów do orzekania, a przy okazji kwestionując uprawnienia organów konstytucyjnych polskiego państwa do podejmowania decyzji (...) decydują się uchylać wyroki”.
- „To już jest anarchizacja państwa, to już jest realne zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli”
- stwierdził szef resortu sprawiedliwości.
