Prokurator generalny a zarazem lider koalicyjnej Solidarnej Polski oświadczył, że wniósł skargę nadzwyczajną do SN ponieważ prezydent Warszawy z ramienia Platformy Obywatelskiej Rafał Trzaskowski postanowił zablokować ten marsz „z powodów czysto politycznych”.

„Popieram demokrację. Nie może być tak, że tylko środowiska na przykład LGBT - bo tak chce pan Trzaskowski - będą miały prawo do cyklicznych marszów. Tylko mają do tego prawo też narodowcy i inne osoby, które nie podzielają poglądów i wartości pana Trzaskowskiego” – oznajmił minister Ziobro.

Jak podkreślił prezes Solidarnej Polski „demokracja nie jest tylko dla tych, którzy mają takie poglądy jak ja”.

„W związku z tym ja nie kwestionuję marszów, które wspiera pan Trzaskowski, ale zakwestionowałem dowolność i polityczne intencje działania pana Trzaskowskiego, który nie może ograniczać demokracji tylko do tych, którzy podzielają jego poglądy” – skonstatował Zbigniew Ziobro.