Goszcząc w programie „Graffiti” na antenie Polsat News minister Michał Wójcik odniósł się do zarzutów, wedle których przedstawiciele władzy używają zbyt ostrych określeń pod adresem przeciwników politycznych.

- „Czasami zdarza mi się oglądać występy Donalda Tuska przed ludźmi, których manipuluje, oszukuje. Wszyscy mówią, że pojawiło się słowo ryży, a tam jakie padają? Łajdaki, złodzieje, skorumpowani i tak dalej. Mogę powiedzieć, że (Donald Tusk) to zwykły cham, który w czasie wyborów podkręca atmosferę”

- powiedział polityk Suwerennej Polski.

Ocenił, że Donaldowi Tuskowi zależy na tym, by „rozchwiać jak najbardziej łódź, na której wszyscy płyniemy”.

Przypomniał, że cztery lata temu „wybory nie miały takiej temperatury”.

- „Dlaczego? Bo nie było tego człowieka, on gra na emocjach”

- zauważył.