W czasie specjalnej sesji plenarnej Parlament Europejski upamiętnił ofiary Holokaustu w 81. rocznicę wyzwolenia Auschwitz.
- „Sześć milionów żydowskich mężczyzn, kobiet i dzieci zostało zamordowanych przez reżim nazistowski w ramach zorganizowanej przez państwo próby wymazania z powierzchni ziemi całego narodu. Także społeczności Romów i Sinti, osoby niepełnosprawne, mniejszości, przeciwnicy polityczni - wszyscy oni zostali wymordowani w tej samej machinie nienawiści. Nie stało się to z dnia na dzień. Działo się to krok po kroku”
- mówiła przewodnicząca PE Roberta Metsola.
Zwróciła też uwagę, że dziś „antysemityzm rozprzestrzenia się dalej łatwiej niż kiedykolwiek. W Internecie, w mediach społecznościowych, kłamstwa i stare stereotypy są coraz silniejsze” podkreślając, iż Europa „musi stawić czoła tej nienawiści zanim ta zapuści korzenie”.
Jak jednak zauważył europoseł PiS Arkadiusz Mularczyk, w czasie specjalnej sesji ani razu nie wskazano na sprawców Holokaustu.
- „Dziś w Parlamencie Europejskim obchodzony jest kolejny Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Po raz kolejny ani razu nie padło słowo Niemcy, ani jasne wskazanie, kto ponosi za Holokaust odpowiedzialność”
- napisał były wiceszef MSZ.
Dziś w @Europarl_EN obchodzony jest kolejny Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.
— Arkadiusz Mularczyk MEP (@arekmularczyk) January 27, 2026
Po raz kolejny ani razu nie padło słowo Niemcy, ani jasne wskazanie, kto ponosi za Holokaust odpowiedzialność. pic.twitter.com/wQinSjmAXu
