„Skoro przyjeżdżali tutaj w ramach tych wycieczek od 30 lat i nigdy nie było żadnego incydentu niebezpiecznego, to po co ta broń, po co uzbrojeni po zęby ochroniarze?” – dopytywał na antenie TVP wiceminister Sellin.

Jarosław Sellin podkreślił, że Polska chce nową formułę wycieczek szkolnych żydowskiej młodzieży do Polski uzgodnić z Izraelem. Żeby poznawać się z rówieśnikami – Polakami, budować jakieś relacje i żeby nie stwarzać atmosfery, że w Polsce jest jakieś niebezpieczeństwo, coś groźnego tych młodych ludzi czeka” – powiedział wiceminister kultury.

Jak podał izraelski portal „The Times of Israel” polskie władze miały kilka miesięcy temu odmówić zgody na to, by towarzyszący izraelskim wycieczkom szkolnym agenci posiadali na terytorium Polski broń.

W reakcji na to w obecnym miesiącu ministerstwo edukacji Izraela poinformowało o odwołaniu wyjazdów edukacyjnych do Polski dla uczniów szkół średnich, uzasadniając tę decyzję rzekomymi względami bezpieczeństwa.