Minister Małgorzata Paprocka gościła na antenie Polskiego Radia 24, gdzie była pytana o medialne doniesienia na temat planów rządu dot. Trybunału Konstytucyjnego.

- „Takie zapowiedzi działań wobec Trybunału Konstytucyjnego słyszymy od kilku tygodni. Natomiast myślę, że Kancelarii Prezydenta jest bardzo bliski pogląd prawny wyrażany choćby przez pana prof. Ryszarda Piotrowskiego, który jasno wskazuje, że zmiany na tym etapie w Trybunale uchwałami Sejmu są po prostu wprost niezgodne z konstytucją”

- podkreśliła.

- „To zachęta dla kolejnych rządów to robienia tego samego. To droga do anarchii. Prezydent będzie się temu przeciwstawiał”

- dodała.

Minister odniosła się również do sytuacji w Sejmie, którego władze uniemożliwiają prace posłom Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi. W związku z tą sytuacją prezydent skierował w ub. tygodniu trzy ustawy – w tym ustawę budżetową – do Trybunału Konstytucyjnego w trybie następczym. Taki sam los ma podzielić każda podpisana przez głowę państwa ustawa, dopóki TK nie wypowie się w tej sprawie.

- „Zgodnie z konstytucją w Sejmie zasiada 460 posłów. Zostali wybrani przez obywateli, mają mandat pochodzący z powszechnych wyborów i obowiązkiem prezydenta jako strażnika konstytucji jest tutaj zachowanie konsekwencji”

- wyjaśniła minister Paprocka.

- „Jak się ułożą dalsze losy, jak będą procedowane kolejne projekty, to dzisiaj jest pytanie do pana marszałka Hołowni. I pytanie podstawowe: dlaczego nie respektuje wyroków sądu w tej sprawie? I to jest pytanie bardzo poważne”

- dodała.