Broniarz poinformował, że celem miasteczka będzie rozpoczęcie kampanii informacyjnej, która skierowana jest do polityków, samorządów i m.in. nauczycieli. Zapowiedział, że możliwy jest strajk, choć nie w październiku ani listopadzie. Mówił też, że sytuacja w oświacie jest „bardzo zła”.

Na twitterze odpowiedział mu Minister Edukacji i Nauki. Prof. Przemysław Czarnek w swoim wpisie wymienił zmiany, jakie za rządów PiS dokonały się w oświacie. Wskazał między innymi:

1. 11 mld zł większa subwencja oświatowa od 1.01.23-łącznie 24 mld więcej niż za PO-PSL

2. 1240 i 814 zł łącznej podwyżki dla najmniej i najlepiej zarabiających od 1.01.23-łącznie blisko 80% i 50% więcej niż za PO-PSL 1/3.

Dalej napisał też o debiurokratyzacji oraz uproszczeniu awansu zawodowego czy 5,2 mld złotych inwestycji w infrastrukturę edukacyjną. Po wymienieniu sześciu punktów, zapytał:

Szanowne ZNP i Panie Broniarz, która z tych pozycji to "bardzo zła sytuacja" i gdzie byliście przed 2016? Na whisky?”