- „Po rozmowie z wicepremierem Jarosławem Kaczyńskim oraz prezesem Partii Republikańskiej Adamem Bielanem, kierując się dobrem Zjednoczonej Prawicy, podjąłem decyzje o rezygnacji z funkcji ministra w KPRM. Odpowiedzialność za przyszłość naszego obozu politycznego często wymaga podejmowania trudnych decyzji. Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu dziękuję za zaufanie i współpracę”

- oświadczył Michał Cieślak na Twitterze.

Polityk stał się bohaterem tzw. „afery w Pacanowie”. Chodzi o wymianę zdań, do jakiej w piątek 3 czerwca doszło na poczcie w Pacanowie pomiędzy nim a naczelniczką placówki Agnieszką Głazek. Pracownica poczty miała żalić się ministrowi na wysokie ceny. Po tym zdarzeniu polityk złożył skargę przekonując, że kobieta była wulgarna. Wedle jej relacji jednak po prostu wyrażała swoje niezadowolenie związane z rosnącymi cenami.

Stanowisko w sprawie zajął dziś w czasie spotkania z mieszkańcami Sochaczewa lider Zjednoczonej Prawicy Jarosław Kaczyński, który oświadczył, że oczekuje od ministra, aby podał się do dymisji.