Szef resortu obrony stwierdził na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia, że wstrzymując dostawy gazu do krajów zachodniej Europy Rosjanie „zapewne liczą na podział, liczą na to, że opinia publiczna w państwach Zachodu wymusi na rządzących jakąś formę przejścia do porządku dziennego nad agresją rosyjską”.
Mariusz Błaszczak zwrócił uwagę na to, jak ważne jest dywersyfikowanie źródeł dostaw surowców energetycznych.
Szef MON zauważył również, że „mamy do czynienia z próbą odradzania imperium rosyjskiego”.
Mariusz Błaszczak podkreślił, że to Niemcy „poprzez uzależnienie siebie, ale także Europy od dostaw surowców energetycznych zbudowały siłę militarną Rosji, dlatego że właśnie Putin wykorzystywał te pieniądze do budowy własnej siły militarnej”.
