„To co osiągnęliśmy z naszym koreańskim partnerem, możemy powiedzieć, że jest czymś imponującym. Trzy miesiące temu, podczas mojej wizyty w Seulu rozpoczęliśmy negocjacje. Dwa miesiące temu prezydenci naszych państw po spotkaniu w Madrycie, podczas szczytu NATO, rozmawiali na temat naszej współpracy. Miesiąc temu podpisaliśmy umowy ramowe, a dziś podpisaliśmy umowy w sprawie sprzedaży dla Polski na wyposażenie czołgów K2 i armatohaubic K9” – powiedział minister Błaszczak podczas konferencji w Morągu po oficjalnym zatwierdzeniu polsko-koreańskiej umowy.
Szef resortu obrony podkreślił, że „z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski najważniejsze jest to, że pierwsze egzemplarze czołgów i armatohaubic jeszcze w tym roku trafią do Wojska Polskiego”.
Jak sprecyzował Mariusz Błaszczak 10 czołgów K2 trafi do Morąga, a 24 armatohaubice K9 do pułku artylerii w Węgorzewie.
„Wyciągamy wnioski z tego, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Wiemy, że kluczowe dla bezpieczeństwa jest rozwijanie wojsk pancernych oraz artylerii” – skonkludował minister obrony narodowej.
