„Nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości, że jak najwięcej ludzi powinno być przeszkolonych, powinno potrafić obsługiwać broń” – powiedział minister Błaszczak na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia.

Jak przekonywał szef resortu obrony, by osiągnąć ten cel uruchomione zostaną specjalne szkolenia rezerw, do szkół wprowadzony zostanie przedmiot na kształt dawnego przysposobienia obronnego, a istotną rolę w całym tym procesie ma odegrać również dobrowolna służba wojskowa.

„Jeżeli byśmy tylko rozdali broń, to wtedy nie będziemy mieć takiej siły, jaką mają zorganizowane jednostki wojskowe” – skonstatował Mariusz Błaszczak.