"Inflacja według prognoz Narodowego Banku Polskiego, według prognoz też niezależnych ekonomistów, takiego konsensusu rynkowego, już spada i będzie spadać w ciągu bieżącego roku, do końca roku osiągając poziom pomiędzy poniżej 10% a 12%" - powiedziała Rzeczkowska podczas konferencji prasowej w Ząbkach.

"Zobaczymy, to też dużo zależy od tego, jak sytuacja zewnętrzna Polski będzie wyglądała" - dodała.

Minister podkreśliła, że inflacja bazowa spada nieco wolniej.

"Natomiast rzeczywiście jest tak, że ten poziom inflacji bazowej będzie spadał odrobinę wolniej, dzieje się tak nie tylko w Polsce, ale też w innych krajach. Ta inflacja tzw. headline - główna, podstawowa - spada szybciej niż inflacja bazowa" - dodała Rzeczkowska.

Według Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), inflacja konsumencka wyniosła 16,1% w ujęciu rocznym w marcu 2023 r. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 1,1%.

Według Narodowego Banku Polskiego (NBP), inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 12,3% w marcu 2023 r. w ujęciu rocznym wobec 12% r/r w lutym 2023 r.

Inflacja konsumencka wyniesie - według centralnej ścieżki marcowej projekcji inflacyjnej NBP - 11,9% w 2023 r., 5,7% w 2024 r. i 3,5% w 2025 r.