Niemiecki dyplomata w wywiadzie jakiego udzielił dla magazynu „Internationale Politik” stwierdził m.in., że „Warszawa oficjalnie chętnie przedstawia zniekształcony obraz Niemiec, który wykorzystuje wiele resentymentów, a także ciężkie dziedzictwo niemieckiej okupacji i zniszczenia Polski”.

Były już ambasador Niemiec w Polsce, a obecnie sekretarz stanu ds. politycznych w niemieckich MSZ Thomas Bagger znany był już z kilku impertynenckich i pełnych niemieckiej buty wypowiedzi zarówno pod adresem Polski, jak i obecnego rządu, który prowadzi własną politykę i nie daje się Berlinowi klepać po ramieniu. Rząd Zjednoczonej prawicy nie jest też usłużnym lokajem zakładającym marynarki niemieckim politykom, czy też zataczającym się po czerwonym dywanie pośmiewiskiem.

Do wypowiedzi Baggera odniósł się w mediach społecznościowych wiceminister polskiego MSZ Arkadiusz Mularczyk.

- „Poziom zaprzeczenia ze strony byłego ambasadora Niemiec w Polsce Thomasa Baggera jest niezrównany” – napisał na Twitterze wiceminister spraw zagranicznych.

- „Były ambasador Niemiec w Polsce jasno przedstawił niemiecką narrację dotyczącą reparacji dla Polski” – napisał Mularczyk, przywołując niedawną wypowiedź Baggera dla „Internationale Politik”.

- „Niemcy rozpoczęły nielegalną wojnę, zabiły miliony Polaków, Żydów i innych ofiar; decydowały o tym, kto otrzyma odszkodowania, nie wypłaciły ich Polsce, a teraz odmawiają podjęcia rozmów w sprawie reparacji dla Polski” – stwierdził Mularczyk.