Jak dodał wiceminister, "Ukraina w sprawie rzezi wołyńskiej kluczy", co z pewnością zostanie wykorzystanie przez Rosję.

"W interesie Ukrainy jest to, aby stanęła w prawdzie i tę sprawę w sposób jasny i klarowany wyjaśniła w relacjach polsko-ukraińskich" - dodał.

Pytany, dlaczego podczas uroczystości w 80. rocznicę zbrodni wołyńskiej nie doszło do zasady wzajemności, odpowiedział, że "o to trzeba pytać stronę ukraińską, a także o jej postawę, jaką prezentuje w kwestiach Wołynia".

Strona ukraińska wyraża pewnego rodzaju gesty, ale jednak mimo wszystko wprost nie padają pewne kwestie i to widzimy zarówno w wystąpieniu pana ambasadorowa Ukrainy, ale też w wystąpieniu pana prezydenta. To pokazuje, że jednak Ukraina kluczy w tych kwestiach” – stwierdził Mularczyk.

Odnosząc się do braku wydania zgody na ekshumacje, Mularczyk podkreślił, że „Ukraina popełnia błąd nie stając jasno w prawdzie wobec tej spawy”

Ta sprawa będzie po prostu przedmiotem rozgrywki prze kolejne lata. Jeśli nie dojdzie do pewnego i pełnego oczyszczenia tych niezagojonych ran z przeszłości” – powiedział wiceszef MSZ, dodając że sprawa ta będzie wykorzystywana „przez naszych jednych i drugich sąsiadów".

Trzeba powiedzieć jasno, że te ziemie były pod okupacją niemiecką i część odpowiedzialności spoczywa także na III Rzeszy. Ta sprawa będzie również rozgrywana przez Rosjan, którzy będą w Polsce i na Ukrainie tą sprawą grać” – stwierdził Mularczyk.