Minister Czarnek mówił na antenie Radia Zet, że na 8 dni przed prezydenckim wetem do tzw. „Lex Czarnek” prezydent Andrzej Duda osobiście zapewniał go podczas spotkania, że projekt ma jego poparcie, że mu się podoba i że go podpisze.

„Żalu nie mam, ale rozczarowanie jest. Zmienił zdanie na przestrzeni 8 dni” – skomentował postawę prezydenta RP minister edukacji i nauki.

„Nie spokój tu chodziło, a o dobro dzieci. Żałuję, że posłowie stanęli na wysokości zadania, ministrowie z Kancelarii Prezydenta też, a pan prezydent skorzystał z takiego uprawnienia” – stwierdził minister Czarnek.

Prof. Czarnek przekonywał, że ustawa jest bardzo potrzebna, gdyż mamy obecnie do czynienia z „lewackimi organizacjami pozarządowymi, które wchodzą do centrów wielkich miast i chcą uczyć bez zapoznawania z treściami rodziców”.

„Nie widzę powodu, dla którego organizacje pozarządowe miałyby nie pokazywać rodzicom i kuratorom, czego chcą uczyć w szkołach. Jak nie chcą pokazywać, to niech nie uczą w szkołach” – skonkludował szef resortu edukacji i nauki.