W wywiadzie dla Interii Leszek Miller przekonywał, że po wygranych wyborach opozycja będzie miała silny instrument do walki z inflacją w postaci Krajowego Planu Odbudowy. Jednak najwyraźniej sam Fundusz Odbudowy to w ocenie byłego szefa SLD zbyt mało, aby pokonać inflację. Problemem jego zdaniem pozostają programy socjalne.

- „Takie programy społeczne jak 500 plus, 13., 14., 15. emerytura to rozrzucanie pieniędzy, w takim znaczeniu, że one trafiają do najbardziej potrzebujących, ale też do tych, którzy ich nie potrzebują. Te pieniądze zwiększają efekt inflacyjny”

- stwierdził eurodeputowany.

Poglądy Millera skomentował ironicznie w mediach społecznościowych Piotr Gursztyn.

- „Lewicę cenię najbardziej za wrażliwość społeczną”

- napisał dziennikarz.