Pełniący dziś funkcję zastępcy szefa Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Miedwiediew stwierdził w artykule dla „Izwiestii”, że jeśli poważnie pojawi się kwestia dotycząca istnienia samej Rosji, nie zostanie ona rozstrzygnięta na froncie ukraińskim. Dodał:
[…] tylko będzie ona rozpatrywana wraz z kwestią dalszego istnienia całej ludzkiej cywilizacji.
Powiedział, że w tej kwestii nie powinno być żadnych dwuznaczności, a świat bez Rosji „nie jest potrzebny”. Miedwiediew znów ostrzegał „wrogów” Moskwy, którzy uzbrajają Ukrainę, którą nazwał „reżimem kijowskim”. Dodał, że cele wrogów Rosji prowadzą do „totalnego fiaska”:
„Strata dla wszystkich. Upadek. Apokalipsa”
- pisze był prezydent Rosji.
