Media obiegła wczoraj informacja o tym, że Lasy Państwowe przejęły i zabezpieczyły zajmowaną przez rosyjską ambasadę nieruchomość w gminie Serock. Również wczoraj Wojsko Polskie rozpoczęło budowę tymczasowej zapory na granicy z obwodem kaliningradzkim. Docelowo na granicy ma powstał również bariera elektroniczna.

Do wydarzeń tych postanowił odnieść się w mediach społecznościowych znany z nienawiści do Polaków wiceszef rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew. Nawiązał przy tym do obchodzonego w Rosji 4 listopada Dnia Jedności Narodowej upamiętniającego zdobycie w 1612 roku Kremla opanowanego przez wojska Rzeczypospolitej w czasie wojny polsko-rosyjskiej.

- „Potomkowie Rzeczpospolitej nadal robią mały bałagan w przeddzień głównego polskiego święta w naszym kraju — Dnia Jedności Narodowej. Zabierają rosyjskiej ambasadzie centrum rekreacyjne albo zaczynają budować płot na naszej granicy”

- napisał były prezydent Rosji.

- „Święto to jest niezwykłe. W tym dniu, jak wiadomo, w 1612 r. nasz naród różnych rang i krwi, zapominając o sprzecznościach i zjednoczony w obronie Ojczyzny, wypędził ostatecznie z Moskwy motłoch bezczelnych Polaków. Od tego czasu zaczął się ich długi czarny pas z nieskończonymi rozbiorami Polski — już od trzech wieków”

- dodał.