Były prezydent Rosji stwierdził, że Polska obecnie uważana jest w Rosji za „niebezpiecznego wroga”. W tekście opublikowanym na łamach „Rossijskoj Gaziety” dodał, że jeśli będzie ona kontynuować obecną politykę, „może utracić państwowość”.
Żaryn stwierdził, że agresywny tekst Miedwiediewa jest typowym dla Kremla seansem nienawiści, który przepełniony jest groźbami wobec Polski i NATO. Wspomniał również, że w tekście powtarzane są po raz kolejny kolportowane przeciwko Polsce kłamstwa.
Dalej w rozmowie z Polską Agencją prasową pełnomocnik rządu zauważył, że Rosja poważnie traktuje potencjał RP i zauważa, że działania Polski mocno wpłynęły na ograniczenie wpływów Rosji w Europie. Dodał, że ów agresywny tekst pojawia się w momencie wysłania przez Rosję do Niemiec propozycji wznowienia współpracy energetycznej oraz uruchomienia Nord Stream 2, a także prezentowania światu jako kraj gotowy na negocjacje z Ukrainą.
Żaryn ocenia, że mamy do czynienia z próbą ustawienia Europy i wymuszenia nowego resetu, by powrócić do współpracy polityczno-gospodarczej. Atak Miedwiediewa ma być próbą wypchnięcia Polski z kręgów decyzyjnych i kształtowania przyszłego rządu, aby zaakceptował Rosję jako znów rozgrywającego w Europie. Miedwiediew stwierdził, że Rosja będzie Polskę traktować jako wroga historycznego.
Jak Polska rozpęta III wojnę światową?
— Biełsat (@Bielsat_pl) November 2, 2023
Czyli kolejne rozważania Miedwiediewa:
“Powiększenie potencjału militarnego samej Polski i polska obecność wojskowa na Ukrainie mogą sprowokować bezpośrednie starcie Warszawy z Białorusią i Rosją. W takim przypadku grupa sojusznicza… pic.twitter.com/zXeFpJZH3k
