Informacje na temat polskiego raportu przekazała między innymi agencja Reuters. Poinformowano, że Polska ocenia straty na 1,3 biliona dolarów i domaga się reparacji od Niemiec. Przypomniano też dane liczbowe na temat ofiar – 6 milionów Polaków, w tym 3 miliony polskich Żydów. Dodano, że w samym tylko Powstaniu Warszawskim śmierć poniosło 200 tys. cywilów.
Temat raportu poruszyła chociażby amerykańska stacja CNN. Przekazano, że Niemcy zasłaniają się umową zrzeczenia reparacji z 1953 roku. Dodano, że Polska nie była wówczas wolnym krajem i ro Moskwa podejmowałą decyzje.
Informację na temat raportu na temat polskich strat oraz domagania się przez Polskę reparacji ze strony niemiec przekazały też m.in. France24, El Correo, amerykański „Washington Post”, BBC, Die Zeit, ABC News, Le Monde czy Indian Express.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Łukasz Schreiber zauważył z kolei, że bardzo wysoką rangę kwestii reparacji nadały największe media naszego zachodniego sąsiada – Bild, Welt czy Die Zeit. Dodał, że wielu niemieckich historyków czy polityków opowiada się za koniecznością przyznania Polsce reparacji.
Największe niemieckie media @BILD @welt @DIEZEIT nadały bardzo wysoką rangę kwestii #ReparationsForPoland. Część niemieckich historyków, polityków i publicystów uważa, że Polsce się one należą. Konsekwentnie przełamujemy tabu i prowadzimy skuteczną dyplomację. #bezprzedawNIEnia pic.twitter.com/hPkOeMGoMx
— Łukasz Schreiber (@LukaszSchreiber) September 1, 2022
BILD już reaguje na opublikowanie kwoty strat z okresu II WŚ. Piszą: Reparacje spowodują efekt domina. Stowarzyszenia wypędzonych Niemców mogą pozwać Polskę za nielegalne wywiezienie z Pomorza, Śląska i płd Prus Wschodnich. Jestem pewien, że jutro tę narrację będzie powielał Tusk pic.twitter.com/WkZ6lATqzP
— Tomasz Kalinowski (@kalinowski__) September 1, 2022
