Według doniesień CNN, zastępca szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji, Aleksiej Kim, poinformował Szojgu o ataku na pozycje "Kraken", nacjonalistycznej formacji, za pomocą bomby z detonacją wolumetryczną, będącej rodzajem broni termobarycznej. Broń ta generuje falę uderzeniową oraz próżnię poprzez zasysanie tlenu, co potęguje skutki detonacji.
Analizując sytuację, Lieber Institute for Law & Warfare z West Point potwierdza skrajnie destrukcyjny charakter broni termobarycznej. Raport Kima dla Szojgu miał zawierać także informacje o zniszczeniu amerykańskich systemów obrony, kompleksów rakietowych i zagranicznych systemów artyleryjskich w ciągu ostatniego tygodnia.
Ostrzeżenia dotyczące użycia bomb termobarycznych przez Rosję na Ukrainie były już wcześniej zgłaszane przez ukraińskie władze oraz wywiad brytyjski. Pomimo tych doniesień, niezależne media w Rosji oraz źródła ukraińskie nie podjęły publicznej reakcji na sobotnie doniesienia o agresji Rosji.
Należy podkreślić, że wykorzystanie broni tak rażąco niezgodnej z prawem międzynarodowym wskazuje na eskalację konfliktu i naruszenie fundamentalnych zasad humanitarnych. Sytuacja na Ukrainie staje się coraz bardziej dramatyczna, a działania Rosji budzą obawy i są potępiane przez społeczności międzynarodowe.
