W rozmowie na antenie TVN24 szef Gabinetu Prezydenta RP przypomniał o tym, że prezydent wezwał Adama Bodnara do szybszego przesłania opinii i akt. Jak ocenia Mastalerek:

To po prostu wygląda na złośliwe, wręcz sadystyczne działanie pana Bodnara”.

Dodał, że zastanawia się na tym, czy Bodnar pamięta w ogóle, że był Rzecznikiem Praw Obywatelskich i pracownikiem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Zaznaczył, że w więzieniu znajdują się niewinni ludzie, którzy walczyli z korupcją. Siedzą tam nadal tylko dlatego – mówił Mastalerek – że Bodnar nie przesłał akt sprawy.

Dalej zaapelował do ministra sprawiedliwości, aby ten przesłał w końcu wspomniane dokumenty. Dodał:

Niech pan nie będzie po prostu sadystą”.