Jak informuje rosyjska FSB, w ataku zginęło co najmniej 40 osób, zaś ponad 100 zostało rannych. W budynku, w którym miała miejsce strzelanina, zawalił się dach. Strażacy nie są w stanie go ugasić, pomimo faktu, że w akcję gaśniczą zaangażowano helikoptery.
Nic nie wiadomo także na temat napastników. Nie jest znana ich liczba, ani to, czy którykolwiek z nich został pojmany. Nieoficjalnie niektórzy telegramowi blogerzy informowali, że napastników jest kilku i udało im się uciec, a obecnie trwa na nich obława prowadzona przez rosyjskie służby.
„Szefowie Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i koordynator służb specjalnych informują mnie na bieżąco o okolicznościach zamachu w Moskwie i możliwych konsekwencjach dla sytuacji w regionie i bezpieczeństwa kraju” – napisał na ten temat na X wczoraj późnym wieczorem Tusk.
Kosiniak-Kamysz zapewnił z kolei, że „stale monitoruje” sytuację związaną z zamachem. „Jestem w kontakcie ze Sztabem Generalnym Wojska Polskiego, wszystkimi służbami oraz naszymi sojusznikami. Analizujemy tę sytuację pod względem możliwego wpływu na bezpieczeństwo Polski” – napisał.
Szef MSZ Sikorski stwierdził za to na antenie TVN24, że „Polska potępia terroryzm w każdej postaci”.
