Autor „Księcia Mgieł” udzielił wywiadu dziennikowi „Neue Zürcher Zeitung”, w którym podkreślił, że zadaniem papieża jest troska o „zachowanie prawowierności”.

- „Musi bronić dwutysiącletniej Tradycji przeciwko każdorazowej współczesności. Papież Franciszek nie chce przyjąć tej roli”

- ocenił.

Czy wobec tego można krytykować biskupa Rzymu? Pisarz przypomniał, że katolicy zawsze krytykowali papieży, kiedy ich postawa wymagała krytyki.

- „Nie odmawiam mu przecież bycia papieżem. Krytykuję go jednak w tym, w czym nie chce być papieżem, bo to jest problem”

- stwierdził Mosebach.

Znany z przywiązania do tradycyjnej liturgii Niemiec odniósł się również do motu proprio „Traditionis custodes” wyrażając przekonanie, że „ducha Tradycji nie da się znowu zamknąć w butelce”.

- „Tradycja rozkwitła za Benedykta XVI tak, że żaden zakaz nie będzie skuteczny”

- stwierdził.