- „Wypowiedzi pana Seweryna, pana Frasyniuka i innych gwiazd tego marszu, pozwalają podsumować go jako marsz nienawiści. Marsz wulgaryzmów i rynsztokowego komunikowania się z obywatelami. Marsz pogardy. To są słowa, które są adekwatne do zachowań, wypowiedzi tych, którzy są ikonami tego marszu”

- mówił lider Suwerennej Polski.

Stwierdził, że te skandaliczne zachowania „mieliśmy okazję obserwować wczoraj i dziś i pewnie jeszcze nie jeden tego dowód, świadectwo zobaczymy w czasie samego marszu”.