Polityk PiS gościł na antenie Telewizji wPolsce, gdzie przyznał też, że spodziewa się, iż rządzący podejmą przeciw niemu kolejne działania.
- „Rzeczywiście Donald Tusk osobiście, i to pierwszego dnia już gdy wyszliśmy z Maciejem Wąsikiem z więzienia, mówił na konferencji prasowej, że to dopiero początek (…). Spodziewamy się dalszych represji”
- powiedział.
Ocenił przy tym, że jest to osobista zemsta ze strony szefa rządu.
- „On [Tusk - red.] zawsze bardzo żałował, że uszanował moją kadencję, kiedy w 2007 Platforma wygrała wybory, ja jeszcze jako ówczesny szef CBA miałem przed sobą dwa lata kadencji. On przyjął to do wiadomości i efekt był taki, że doszliśmy mimo pełnej wrogości państwa wobec ówczesnego CBA, odnieśliśmy szereg sukcesów, nie zawsze one kończyły się wyrokami sądowymi, ale wyrokami opinii publicznej tak. Myślę chociażby o aferze hazardowej. To był pierwszy, taki bardzo bolesny cios, jaki otrzymała ta ekipa Tuska”
- powiedział.
Przypomniał, że „pierwsza wielka rekonstrukcja rządu PO to był efekt afery hazardowej”, ujawnionej przez CBA.
