„Jednym z wielkich gestów Benedykta XVI niezrozumianych, nawet w Kościele, była jego prośba, aby podczas mszy papieskich sprawowanych przez niego na Placu Św. Piotra komunia św. była przyjmowana w postawie klęczącej i do ust, wynikających z tradycyjnej formy czci dla Najświętszego Sakramentu” - powiedział założyciel Prawicy Rzeczypospolitej podczas dyskusji na kanale Afirmacja TV.
„I teraz pytanie, w ilu katedrach na świecie, również w naszym kraju, postąpiono podobnie, jak urzędujący wówczas papież? To w moim przekonaniu obrazuje tę samotność papieża Benedykta XVI” - diagnozował były wiceprezes PiS.
Marek Jurek podkreślił również, że Joseph Ratzinger przez kilkadziesiąt lat mówił o tym, iż przyjdzie niebawem czas, że „katolicyzm stanie się kontrkulturą i że mamy być w tym pluralistycznym systemie kreatywną mniejszością”. „Nie możemy jednak zamykać się w getcie. Musimy też mieć odwagę do znoszenia prześladowań za wyznawaną wiarę” – przytaczał przesłanie Benedykta XVI były kandydat na urząd prezydenta RP.
