Rubio wystąpił w programie „Meet the Press” na antenie telewizji NBC, gdzie podkreślał, że kubański reżim jest „wielkim problemem”. Dopytywany, czy będzie on kolejnym „celem” USA, sekretarz stanu potwierdził.
- „Myślę, że są w dużych tarapatach”
- powiedział.
- „Nie będę pani mówił, jakie będą nasze kroki w przyszłości i jaka jest nasza polityka w tej chwili. Ale nie sądzę, by to było wielką tajemnicą, że nie jesteśmy wielkimi fanami kubańskiego reżimu”
- dodał.
Wcześniej do sytuacji na Kubie odniósł się prezydent USA Donald Trump.
- „Myślę, że Kuba będzie tematem, o którym będziemy rozmawiać, bo Kuba jest obecnie krajem upadającym, bardzo upadającym, a my chcemy pomóc tym ludziom. To bardzo podobne do Wenezueli w tym sensie, że chcemy pomóc ludziom na Kubie, ale chcemy również pomóc ludziom, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia Kuby i żyją w tym kraju”
- stwierdził amerykański przywódca.
