„Gdyby Polska drużyna czuła się wystarczająco odważna, by nacisnąć wyżej na boisku, wszystko mogłoby potoczyć się zupełnie inaczej” - komentuje wczorajszy mecz reprezentacji Polski z Meksykiem brytyjski The Guardian.
„Jeśli chodzi o wczorajszy mecz - plan zrealizowany. Niczego innego przy selekcjonerze o takim profilu nie było sensu zakładać. Ale ja mam jedną prośbę na kolejne mecze - o próbkę akcji. Nie o akcje, nie o jedną akcję, ale o jakąś próbkę, nawet w ramach eksperymentu” – napisał w mediach społecznościowych dziennikarz Canal + Tomasz Ćwiąkała.
Ćwiąkała podkreślił również, że „WSZYSCY ofensywni grają poniżej oczekiwań” oraz zdiagnozował, że „to raczej nie jest przypadek i niekoniecznie problem leży wyłącznie w zawodnikach”. Jego zdaniem „w kulturze gry do przodu nie posunęliśmy się o centymetr”.
„Dopiero trzeci turniej na osiem w XXI wieku bez porażki na dzień dobry. Skuteczna gra w obronie i brak sytuacji, w których Szczęsny musi bronić coś ekstra. Z przodu odwieczne problemy z kreowaniem zagrożenia, jakością i inicjatywą” – ocenił w mediach społecznościowych sztandarowy komentator telewizji ElevenSports Mateusz Święcicki.
Jak dodał Święcicki nie wyobraża on sobie, by trener Michniewicz w sobotnim meczu z Arabią Saudyjską postawił na tych samych piłkarzy. „Drugi napastnik jest tej drużynie potrzebny” – skonstatował ekspert.
Z kolei dziennikarz portalu Meczyki Radosław Przybysz relacjonował, że po meczu rozmawiał z legendą meksykańskiej piłki Jaredem Borgettim, który miał wyrazić następującą opinię: „Nie rozumiem, dlaczego tak gracie. Zobaczcie, jacy my jesteśmy słabi. Macie Lewandowskiego, Zielińskiego... To piłkarze, o jakich Meksyk może pomarzyć. A mimo to gracie antyfutbol".
Marcin Borzęcki z Viaplay oznajmił, że jest „zdegustowany meczem, ale było wiadomo, że Czesław Michniewicz to trener na wynik”. „To po prostu taki rok, który trzeba przetrwać graniem na wynik, bo Czesław Michniewicz miał na wszystko bardzo mało czasu. Oby po MŚ sięgnąć po trenera, który zbuduje drużynę, którą będzie można się chwalić” – dodał Borzęcki.
„Niby dobrze, ale więcej odwagi by się przydało. Punkt ważny” - skomentował z kolei na swym twitterowym profilu Zbigniew Boniek.
„Meksyk miał przewagę, ale mimo wszystko pozostaje niedosyt. Od teraz wszyscy skupieni już na sobotnim starciu z Arabią Saudyjską” - napisał w mediach społecznościowych obecny prezes PZPN Cezary Kulesza.
