O pojawianiu się nowej groźnej choroby media zaczęły informować w maju tego roku.
Jak dotąd zakażenia odnotowano w Anglii, Niemczech, Szwajcarii, Portugalii, Hiszpanii, Szwecji, Włochach, Belgii i Francji oraz w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Australii.
W Niemczech Instytut Roberta Kocha informuje o 113 oficjalnych przypadkach zachorowań.
Dobra wiadomość jest taka, że choroba nie jest zbyt zakaźna, a śmiertelność małpiej ospy jest znacznie mniejsza niż ospy prawdziwej, która w ubiegłym wieku została wyeliminowana.
Niemiecki instytut wyjaśnia, że patogen małpiej ospy jest najczęściej przenoszony z osoby na osobę w wyniku bliskiego kontaktu fizycznego.
- Eksperci ostrzegają przed rozprzestrzenianiem się wirusa m.in. podczas festiwali i imprez. Potwierdzono przy tym ustalenia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), iż małpia ospa występuje głównie wśród mężczyzn uprawiających seks z drugim mężczyzną – czytamy na portalu dorzeczy.pl.
Poinformowano także o przypadkach zachorowań u kobiet.
W dniu 23 maja Europejskie Centrum Zapobiegania i Kontroli poinformowało z kolei, że „w zidentyfikowanych w badanym czasie ogniskach zakażeń dominują przypadki małpiej ospy wśród mężczyzn mających kontakty homoseksualne” - czytamy.
