Opublikowano dane za okres od stycznia do sierpnia 2023. W tym czasie inwestorzy zgłosili chęć wybudowania 144.000 mieszkań.

Największą dekoniunkturę zaliczyło budownictwo domów dwurodzinnych. Tu spadek wynosi 52,5%.

Liczba pozwoleń na budowę domów jednorodzinnych zmniejszyła się o ponad jedną trzecią 37,8%, oznacza to chęć wybudowania 20 900 domów w stosunku do 34 400 wydanych pozwoleń w analogicznym okresie zeszłego roku.

Liczba zatwierdzonych mieszkań dla typu budynku z największą liczbą izb, czyli domów wielorodzinnych, również spadła o 28%.

Niedobór mieszkań w Niemczech może zatem stać się jeszcze bardziej dotkliwy. Koalicja rządząca u naszego zachodniego sąsiada, aby zaspokoić pilne potrzeby mieszkańców zapowiedziała budowę 400.000 nowych mieszkań rocznie. Przedstawione dane jasno pokazują, że rządowe cele w tym zakresie nie zostaną osiągnięte. Jest to szczególnie problematyczne dla osób o niskich dochodach i pogorszy i tak już trudna sytuację najemców, szczególnie w dużych miastach. Brak przystępnych cenowo mieszkań na wynajem jest problemem od wielu lat. Ponad 58% Niemców nie posiada własnych czterech ścian.

Podobnie sytuacja przedstawia się na rynku wtórnym. Liczba transakcji spadła znacząco, a są regiony gdzie w tym zakresie jest kompletna zapaść. Do sprzedaży oferowane są mieszkania wybudowane jeszcze w poprzednich latach. To powoduje, że ceny mieszkań, szczególnie w mniejszych miejscowościach znacznie spadły ale czynsze najmu nadal są na wysokim poziomie. Kupujących nie ma. Dzieje się tak z uwagi na wysokie stopy procentowe co powoduje, że liczba potencjalnych kredytobiorców została znacznie ograniczona.

Według Destatis, przeciętny Niemiec musi przeznaczyć aż 27,8% dochodu by pokryć koszty czynszu. Jeszcze trudniej jest w miastach o populacji 100.000 lub większej, gdzie wydatki te pochłaniają prawie 30% przychodu.

W przypadku gospodarstw domowych o miesięcznym dochodzie netto wynoszącym 1500 EUR lub mniej, obciążenie to wynosi ponad 40%.

Realnie oznacza to, że duża część niemieckich rodzin wydaje nawet 45% przychodu wyłącznie na pokrycie kosztów zamieszkania uwzględniając czynsz i opłaty dodatkowe.

Ta sytuacja powoduje znaczne nierówności społeczne oraz olbrzymi transfer pieniędzy z kieszeni uboższej części społeczeństwa, nie posiadającej majątku stałego (ok. 58%) do ok. 32% osób, które posiadają mieszkania na wynajem.

Maciej Bienert

Źródło: Niemiecki Federalny Urząd Statystyczny Destatis