Sąd w Homlu na Białorusi skazał dziś na pięć lat kolonii karnej korespondentkę TVP Irynę Słaunikawą, uznając ją winną „stworzenia formacji ekstremistycznej”. Dziennikarka trafiła do aresztu w październiku ub. roku. Jej rozprawa toczyła się za zamkniętymi drzwiami.

- „Do MSZ został wezwany charge d’affaires Białorusi; jutro w godzinach porannych zostanie mu przekazany stanowczy protest polskiej strony oraz żądanie natychmiastowego uwolnienia nie tylko skazanej dziennikarki, ale też innych osób, w tym dziennikarzy bezprawnie pozbawionych wolności z Andrzejem Poczobutem na czele”

- przekazał Polskiej Agencji Prasowej wiceminister Marcin Przydacz.

Zapowiedział również podjęcie innych działań na forum międzynarodowym. Wskazując na stosowane przez białoruski reżim represje wobec obywateli podkreślił, że unijne sankcje „muszą iść dużo dalej”.